Nie poszli za ciosem pingpongiści BAĆ-POL CASH&CARRY AZS Politechniki Rzeszów, którzy w piątek w Cieszynie obronili złoty medal Akademickich Mistrzostw Polski. W wyjazdowym meczu 12. kolejki ekstraklasy mężczyzn ulegli oni bowiem gładko ekipie CONDOHOTELS MORLINY Ostróda.
Już pierwszy pojedynek niejako ustawił cały mecz. Kapitan akademików, Tomasz Lewandowski nie ugrał ani jednego seta w starciu ze znakomicie dysponowanym Patrykiem Chojnowskim. Nawiasem mówiąc, "Lewy" przegrał z Chojnowskim również w piątek - w finale AMP.
Straty próbował odrobić Paweł Chmiel. Prowadził już 1-0 w setach z Karolem Szarmachem, dwa kolejne przegrywając na przewagi. Ostatecznie lepszy okazał się ostródzianin, który wygrał 3-2. Pojedynek Bartosza Szarmacha i Piotra Chmiela przebieg miał, nomen omen, niemalże bliźniaczy. Bartosz poszedł w ślad swojego brata Karola, drugiemu z braci Chmiel dając ugrać tylko jednego seta.
Podopieczni trenera Tadeusza Czułno z Ostródy wracają bez punktów, jednak zachowują trzecie miejsce w tabeli ekstraklasy mężczyzn.
CONDOHOTELS MORLINY Ostróda - BAĆ-POL CASH&CARRY AZS Politechnika Rzeszów 3-0
Patryk Chojnowski - Tomasz Lewandowski 3:0 (11-6, 11-8, 11-4)
Karol Szarmach - Paweł Chmiel 3:2 (5-11, 14-12, 14-12, 8-11, 11-7)
Bartosz Szarmach - Piotr Chmiel 3:1 (11-6, 11-6, 10-12, 11-7)


PKS Opoka Trzebinia
GKS GORZOVIA



















