AZS Politechnika Rzeszów - Piłki "z kosmosu" na meczu Politechniki z Bogorią
Piłki z kosmosu na meczu Politechniki z Bogorią

Piłki "z kosmosu" na meczu Politechniki z Bogorią


3 marca 2011, 09:38 | dod. Tomasz Pasternak | fot. Rzeszow4u.pl

Nie kryli rozczarowania, ale też nie szczędzili słów uznania pod adresem przeciwników pingpongiści SPAR AZS Politechniki Rzeszów po wtorkowym znakomitym, choć przegranym 1:3, pojedynku ligowym z Bogorią Grodzisk Mazowiecki. W wywiadzie dla serwisu Rzeszow4u.pl trójka akademików wraz z trenerem Leszkiem Kucharskim podsumowała występ przeciwko aktualnym mistrzom Polski.





Leszek Kucharski: - Można przegrać mecz i być z tego niezadowolonym, ale uważam, że gdybyśmy dziś wygrali, to nikt nie mógłby powiedzieć, że niezasłużenie. Obydwaj moi zawodnicy, którzy prowadzili w piątym secie 10:7, zagrali bardzo dobre piłki, mogę powiedzieć nawet, że perfekcyjne. Niestety, przeciwnicy zagrali 2 - 3 piłki "z kosmosu" i zwyciężyli. Czy taka gra Bogorii może wystarczyć do zwycięstwa w Superlidze? Odpowiem inaczej. Taka gra, jaką prezentowała dziś nasza drużyna, jest wystarczająca, by walczyć w play-off. Awans do tej fazy nie zależy jednak tylko od nas, ale od wyników innych drużyn.

Paweł Chmiel: - Ze swojej partii jestem zadowolony. Dałem z siebie wszystko i starałem się jak najlepiej odbierać piłki. Było z tym trochę problemów, bo mamy mało kontaktu z zawodnikami leworęcznymi. Grali bardzo szybko, dobrze serwowali z różnych miejsc. Zabrakło nam w dwóch pojedynkach trochę pewności siebie i niestety przegraliśmy, ale mam nadzieję, że w kolejnych meczach pokażemy się z dobrej strony.

Tomasz Lewandowski: - Te dwa pojedynki powinniśmy wygrać. Kluczem do zwycięstwa miały by punkty zdobyte na zawodnikach młodszych: Robercie Florasie i Pawle Fertikowskim. Mecz miał się zakończyć dla nas wynikiem 3:2, tymczasem była szansa, by wygrać 3:0. Prowadziłem w piątym secie z "Wandżim", ale nie wiem dlaczego tych piłek nie wykorzystałem. Musimy sie skupić na dwóch ostatnich meczach. Przy tej dyspozycji, jaką prezentujemy, mamy szansę rozstrzygnąć je na swoją korzyść. Nie poddajemy się i będziemy walczyć  do końca o play-off.

Piotr Chmiel: - Dwa pierwsze pojedynki były do wygrania. Taki jest ten sport, że czasem trudniej zdobyć jeden punkt, niż obronić trzy piłki meczowe. Robert Floras rozluźnił się w końcówce, a ja do tej pory nie wiem, gdzie zrobiłem błąd. Jesteśmy w dobrej formie, będziemy ją utrzymywać i walczyć w kolejnych meczach.

Rozmawiał: Wojciech Maryjka - portal Rzeszow4u.pl.

Czytano: 1598 razy


Medaliści II Europejskich Igrzysk Studentów 23-28 lipca 2014 r. z Rotterdamu

Zapraszamy na nową stronę
AZS Politechnika Rzeszów














Zwycięstwa: 2
Porażki: 4
Skut.: 33.3%

Zwycięstwa: 3
Porażki: 1
Skut.: 75%

Zwycięstwa: 2
Porażki: 3
Skut.: 40%

III liga podkarpacka | IV liga rzeszowska