Paweł Chmiel jest w tym sezonie jednym z czołowych graczy w Superlidze. Swoją wysoką dyspozycję zawodnik SPAR AZS Politechniki Rzeszów potwierdził w meczu z Gorzovią Romus Gorzów, pokonując grającego stylem defensywnym Lui Kaia.
Lider klubu z Podkarpacia przyznaje, że do gry z Chińczykiem podszedł bardzo skoncentrowany. - Był to dla mnie bardzo ciężki mecz, gdyż na co dzień nie trenujemy z defensorami. Jest to jedyny zawodnik w naszej lidze, który preferuje właśnie taki styl gry - mówi Paweł Chmiel.
Inżynierowie z Rzeszowa mogą być zadowoleni ze swoich dotychczasowych wyników. Podopieczni grającego trenera Tomasza Lewandowskiego po dziesięciu kolejkach zajmują trzecie miejsce w ligowej tabeli. - Mamy bardzo wyrównany skład i to procentuje. Przede wszystkim w naszej drużynie panuje bardzo atmosfera - dodaje Chmiel. - Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowych naszych wyników. Szczerze powiem, że staramy się nie myśleć o awansie do fazy play off, tylko o kolejnych spotkaniach. Liga jest bardzo wyrównana w tym sezonie i praktycznie po każdej kolejce dochodzi do przetasowań w tabeli - opowiada lider Politechniki.
Indywidualnie, po dziesięciu kolejkach Superligi, Paweł Chmiel z bilansem dziewięciu zwycięstw i trzech porażek zajmuje siódme miejsce w rankingu najskuteczniejszych graczy ligi. - Cieszę się z mojej dobrej gry w lidze. Bardzo dużo, a przede wszystkim mądrze, trenuję. Dużo pracuję także z psychologiem - zakończył czterokrotny złoty medalista akademickich mistrzostw Europy.
Artykuł pochodzi z oficjalnej strony internetowej Superligi - superliga.com.pl.



























