AZS Politechnika Rzeszów - Trzy punkty pojechały do Zielonej Góry
Trzy punkty pojechały do Zielonej Góry

Trzy punkty pojechały do Zielonej Góry


6 grudnia 2012, 17:17 | dod. Tomasz Pasternak | fot. Michał Kardasz

Nie mogą znaleźć sposobu na pokonanie drużyny dowodzonej przez Lucjana Błaszczyka pingpongiści SPAR AZS Politechniki Rzeszów. We wtorkowym pojedynku 8. kolejki Superligi mężczyzn już po raz kolejny rzeszowianom zabrakło szczęścia - ZKS Palmiarnia Zielona Góra wygrała pojedynek 3:1, choć równie dobrze wynikiem takim na koniec mogli chlubić się zawodnicy gospodarzy.



ZOBACZ: Galeria zdjęć z meczu w serwisie Rzeszow4u.pl

Pojedynek dla gospodarzy rozpoczął się niepomyślnie, bo w pierwszej grze Paweł Chmiel zupełnie nie radził sobie z Mateuszem Gołębiowskim. Kapitan SPAR AZS wyrównaną walkę z przeciwnikiem prowadził tylko w pierwszym secie, a w dwóch kolejnych przegrał zdecydowanie.

Mocno skoncentrowany do pojedynku z Lucjanem Błaszczykiem przystąpił natomiast Tomasz Lewandowski. Rzeszowianin świetnie otworzył pierwszą partię (4:0) i nie pozwolił utytułowanemu rywalowi na odrobienie strat. Początek drugiego seta należał do zawodnika Palmiarni (4:1), jednak grający trener Politechniki zaliczył świetną serię i "odjechał" na 8:4, czego już nie zaprzepaścił. Postawiony pod ścianą Błaszczyk wygrał trzeciego seta, ale w czwartym Lewandowskiego już nie zatrzymał.

W trzecim pojedynku Paweł Płatonow szybko objął prowadzenie nad Danielem Bąkiem (2:0 w setach). W końcówce trzeciej partii prowadził 8:7 i 9:8, ale gracz z Zielonej Góry przejął inicjatywę i okazał się lepszy w grze na przewagi. Ta sytuacja zupełnie wybiła z dobrego rytmu Białorusina. - Za bardzo zacząłem przeżywać. Kontrolowałem grę w dwóch setach. W końcówce trzeciego za szybko chciałem skończyć i popełniłem za dużo prostych błędów. Denerwowałem się i przeszkadzało mi to w dalszej grze. Dlatego przegrałem - tłumaczy Płatonow.

Po pierwszym nieudanym pojedynku, przed trudnym zadaniem stanął Paweł Chmiel, który zmierzył się z Lucjanem Błaszczykiem. Rzeszowianin, który w ubiegłym sezonie pokonał legendę tenisa stołowego, był dobrze przygotowany do tej konfrontacji. W pierwszym secie po wyrównanej grze zaliczył dobrą końcówkę i objął prowadzenie. W drugiej partii przegrywał już 2:6, ale w ładnym stylu doprowadził do remisu 6:6 i jako pierwszy miał piłkę setową. Błaszczyk doprowadził do równowagi, ale w zaciętej końcówce ponownie lepszy był kapitan rzeszowskiej ekipy.

Wiele emocji dostarczył trzeci set. Lider Palmiarni prowadził 7:4, ale Paweł Chmiel nie zrezygnował z walki i odrobił straty. Publiczności do gustu przypadła szczególnie jedna z wymian, podczas której Lucjan Błaszczyk "zgasił" piłeczkę licząc, że nie zdąży do niej rywal. Chmiel sprytnie przebił ją nad siatką i rakietka gracza gości przecięła tylko powietrze. Zawodnik SPAR AZS ponownie był bliski wygranej i miał nawet piłkę meczową, ale tym razem wygrał zielonogórzanin. Błaszczyk poszedł za ciosem w kolejnym secie, w którym zwyciężył 11:5. O wyniku pojedynku zadecydował początek tie-breaka przegrany przez Pawła Chmiela (1:5, 2:6).

- Skończyło się bez punktów. Szkoda, bo Tomasz Lewandowski wygrał z Lucjanem Błaszczykiem i wyrównał stan pojedynku po przegranej Pawła Chmiela. Żałuję swojego pojedynku, bo prowadziłem 2:0, a później zgubiłem koncepcję gry, zacząłem robić dużo prostych błędów i przegrałem swoje spotkanie. Szkoda, że nie udało się też Pawłowi Chmielowi w grze z Błaszczykiem. Także prowadził 2:0, ale nie zdołał zwyciężyć - dodał na koniec Paweł Płatonow.

Stracona szansa punktowa sprawiła, że rzeszowianie, którzy przed meczem zajmowali czwarte miejsce, znajdują się teraz na siódmej pozycji.

SPAR AZS Politechnika Rzeszów - ZKS Palmiarnia Zielona Góra 1:3

Paweł Chmiel - Mateusz Gołębiowski 0:3 (8:11, 6:11, 4:11)
Tomasz Lewandowski - Lucjan Błaszczyk 3:1 (11:4, 11:7, 7:11, 11:7)
Paweł Platonow - Daniel Bąk 2:3 (11:6, 11:6, 10:12, 8:11, 9:11)
Paweł Chmiel - Lucjan Błaszczyk 2:3 (11:8, 14:12, 11:13, 5:11, 8:11)

Relacja z meczu: Wojciech Maryjka (Rzeszow4u.pl).

Czytano: 1240 razy


Medaliści II Europejskich Igrzysk Studentów 23-28 lipca 2014 r. z Rotterdamu

Zapraszamy na nową stronę
AZS Politechnika Rzeszów














Zwycięstwa: 2
Porażki: 4
Skut.: 33.3%

Zwycięstwa: 3
Porażki: 1
Skut.: 75%

Zwycięstwa: 2
Porażki: 3
Skut.: 40%

III liga podkarpacka | IV liga rzeszowska